Co prowadzę
Alimenty na dziecko
ustalenie, podwyższenie, obniżenie.
Alimenty na małżonka
w sprawie rozwodowej albo osobno.
Obrona przed zbyt wysokim żądaniem
gdy to Ty masz płacić i uważasz, że kwota jest oderwana od rzeczywistości.
Jak to przebiega
Gdy dochodzisz alimentów
Na pierwsze spotkanie przynieś bieżące rachunki i faktury potwierdzające wydatki – na tym się liczy. Bywa, że po pierwszej rozmowie dostajesz zadanie: przez dwa, trzy miesiące zbierać dokumenty pokazujące, ile naprawdę kosztuje utrzymanie dziecka. Bez tego sprawy nie da się poprowadzić, dlatego między pierwszym a drugim spotkaniem mija zwykle kilka tygodni. Ludzie tak naprawdę tego nie wiedzą albo mają życzenia oderwane od rzeczywistości – więc najpierw uświadamiam, ile z tych wyliczeń wychodzi.
Gdy masz płacić
Tu czas jest krótszy, bo najczęściej biegnie już termin sądowy – 14 dni na odpowiedź. W tym czasie zbierasz dokumenty potwierdzające własne wydatki, żeby pokazać sądowi, że żądana kwota jest za wysoka. Jeśli nie sprzeciwiasz się żądaniu, piszemy do sądu, że się zgadzasz, albo do drugiej strony, że jesteśmy gotowi na ugodę.
Rozprawy. Sprawy o alimenty dość często kończą się ugodą na sali rozpraw – wtedy jest jedna. Przy bardzo upartej drugiej stronie: do trzech, wyjątkowo czterech. Terminu nie obiecuję, bo wyznacza go sąd, nie ja.
Co powstaje
Często pierwszą rzeczą jest informacja, ile możesz chcieć – wyliczona z dokumentów, nie z odczucia. Potem: wezwanie do drugiej strony · propozycja ugody · albo od razu pozew o alimenty lub o podwyższenie alimentów. Po stronie zobowiązanego: odpowiedź na pozew z własnym wyliczeniem.
Czego ta sprawa nie obejmuje
Sprawa o alimenty to sprawa o alimenty. Nie ma tu doradztwa w sprawach o kontakty z dzieckiem ani o władzę rodzicielską – to osobne sprawy, prowadzę je na osobnej stronie. Trzymamy się tematu alimentów.
Pytania, które słyszę najczęściej
Ile alimentów mogę żądać?
Tyle, ile wynika z usprawiedliwionych potrzeb dziecka i możliwości zarobkowych drugiego rodzica – i to liczy się na dokumentach, nie „na oko”. Na konsultacji policzymy z tego, co przyniesiesz; jeśli czegoś brakuje, dostaniesz listę.
Czy muszę zbierać rachunki przez kilka miesięcy?
Zwykle tak, jeśli dochodzisz alimentów – sąd chce zobaczyć rzeczywiste, powtarzalne wydatki, nie jednorazowy paragon. Jeśli masz płacić i biegnie termin 14 dni, zbieramy to, co jest, i uzupełniamy w toku sprawy.
Czy sprawa o alimenty kończy się ugodą?
Dość często – sędziowie do niej zachęcają, a obie strony oszczędzają czas. Ale ugoda wymaga dwojga; jeśli druga strona jej nie chce, sprawa idzie do wyroku.
Ile to kosztuje?
Cena konsultacji: 220–600 zł, zależnie od długości. Wynagrodzenie za prowadzenie sprawy ustalam indywidualnie – poznam sprawę na konsultacji i wtedy podam kwotę.
„Doceniam jej świetne przygotowanie merytoryczne oraz spokojne, konkretne podejście.”
„Bardzo oddana pracy, sumiennie podchodzi do każdego problemu. Zawsze doradzi najlepszą opcję.”
„Wyróżnia ją ogromna kultura osobista i wiedza.”
5,0
średnia z 64 opinii
Na dwóch wizytówkach Google – sprawdź u źródła:
Pierwszy krok: konsultacja
Wychodzisz z niej z konkretem: co jest możliwe, od czego to zależy i co robimy dalej.
Konsultacja skrócona · 30 minut
Jedno pytanie, bez analizy dokumentów.
220 zł
Konsultacja · 60 minut
Produkt podstawowy. Stacjonarnie, w Poznaniu lub Krotoszynie.
400 zł
Konsultacja z analizą dokumentów · 90 minut
Dokumenty do 20 stron, przesłane co najmniej 2 dni robocze przed spotkaniem.
600 zł
Każde kolejne rozpoczęte 15 minut: 110 zł – o zasadzie wiesz przed rozmową, nie po niej.
Wynagrodzenie za prowadzenie sprawy ustalam indywidualnie. Poznam sprawę na konsultacji i wtedy podam kwotę.
Ceny brutto, takie same w Poznaniu i w Krotoszynie. Cennik obowiązuje od 1 września 2026.
Nigdy nie doliczam niczego bez uprzedzenia.
Przynieś rachunki. Z nich wychodzi więcej niż z rozmowy.