Pierwsza rozmowa z adwokatem: co przygotować, ile trwa, ile kosztuje

Zuzanna Rączkowiak-Dobrowolska, adwokat10 października 2026 · stan prawny na 10 października 2026

Jeśli to Twoja pierwsza rozmowa z adwokatem, dobrze wiedzieć, jak wygląda, zanim wybierzesz numer. Opisuję ją po kolei, tak jak przebiega u mnie: od telefonu, przez spotkanie, do chwili, w której wychodzisz z gabinetu i decydujesz, co dalej.

Najpierw telefon: dwa nazwiska i termin

Pierwsza rozmowa telefoniczna jest krótka i bezpłatna. Służy dwóm rzeczom.

Pierwsza to sprawdzenie, czy w ogóle mogę prowadzić Twoją sprawę. Dlatego zanim opowiesz, co się dzieje, zapytam o imię i nazwisko Twoje i drugiej strony. Adwokatowi nie wolno podjąć się sprawy, jeśli wcześniej udzielał pomocy prawnej stronie przeciwnej w tej samej sprawie albo jeśli osoba, przeciwko której miałby działać, jest jego klientem, choćby w innej sprawie. To zasada z § 22 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej. Sprawdzam to na samym początku, żeby nie usłyszeć niczego, czego nie powinnam słyszeć.

Druga to umówienie terminu. Wybierasz miasto, Poznań albo Krotoszyn, i długość konsultacji.

Przez telefon nie udzielam porady. Nie dlatego, że to formalność: odpowiedź bez znajomości sprawy byłaby odpowiedzią na szybko, a Ty potrzebujesz odpowiedzi odpowiedzialnej.

Ile trwa i ile kosztuje konsultacja

Są trzy warianty. Ceny są brutto i takie same w obu miastach:

  • 30 minut, 220 zł – na jedno konkretne pytanie, bez analizy dokumentów;
  • 60 minut, 400 zł – podstawowa forma: omawiamy sprawę i to, co z niej wynika;
  • 90 minut, 600 zł – z analizą dokumentów do 20 stron, przesłanych co najmniej 2 dni robocze przed spotkaniem.

Każde kolejne rozpoczęte 15 minut to 110 zł. O tej zasadzie wiesz przed rozmową, nie po niej, i nigdy nie doliczam niczego bez uprzedzenia. Jeśli nie wiesz, który wariant wybrać, powiedz to przez telefon. Dobierzemy go do sprawy.

Konsultacja to jedyna kwota, którą znasz z góry. Wynagrodzenie za prowadzenie sprawy ustalam indywidualnie. Poznam sprawę na konsultacji i wtedy podam kwotę.

Co przygotować

Nie musisz niczego przygotowywać. Ale z tej samej godziny wyniesiesz więcej, jeśli:

  • spiszesz w punktach, co się wydarzyło, z datami, jeśli je pamiętasz;
  • zapiszesz pytania, które chcesz zadać. W rozmowie łatwo o nich zapomnieć, a na koniec sprawdzimy, czy na każde padła odpowiedź;
  • weźmiesz dokumenty, które już masz: pisma z sądu, wyroki, umowy, akty notarialne, wyciągi;
  • przy konsultacji 90-minutowej wyślesz dokumenty co najmniej 2 dni robocze wcześniej, żebym mogła je przeczytać przed spotkaniem.

Jeśli czegoś nie masz, nic się nie dzieje. Ustalimy, czego brakuje i skąd to wziąć.

Co się dzieje na spotkaniu

Najpierw słucham. Potem pytam, często o rzeczy, które wydają się drobne, a decydują o tym, co jest możliwe.

Rozmowa kończy się konkretem, w trzech częściach: co jest możliwe, od czego to zależy i co możemy zrobić dalej. Jeśli sprawa ma iść do sądu albo wymaga pisma, tu pada kwota za jej prowadzenie.

Załóżmy, że ktoś przychodzi z decyzją podjętą poprzedniego wieczoru: oddać wszystko, byle mieć to już za sobą. Taka decyzja bywa słuszna, ale bywa też odruchem, którego później się żałuje. Na konsultacji jest czas, żeby to sprawdzić, zanim powstanie pierwsze pismo. Zanim coś zrobisz w emocjach, porozmawiaj.

Tajemnica zaczyna się od pierwszego telefonu

Adwokat ma obowiązek zachować w tajemnicy wszystko, o czym dowiedział się w związku z udzielaniem pomocy prawnej (art. 6 ust. 1 Prawa o adwokaturze). Ten obowiązek nie jest ograniczony w czasie (art. 6 ust. 2), a w zasadach etyki obejmuje wszystko, czego adwokat dowiedział się w związku z wykonywaniem zawodu (§ 19 ust. 1 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej).

W praktyce tajemnicą jest objęty także sam fakt, że do mnie dzwonisz. Nie musisz zaczynać od pewności, że chcesz prowadzić sprawę.

Po konsultacji nie musisz niczego

Konsultacja nie zobowiązuje do powierzenia mi sprawy. Płacisz za rozmowę, z której wychodzisz z odpowiedziami. Decyzję, czy i z kim idziesz dalej, możesz podjąć od razu albo po namyśle, w domu, na spokojnie.

Ten tekst ma charakter informacyjny i przedstawia stan prawny na dzień 10 października 2026. Nie jest poradą prawną i nie uwzględnia okoliczności konkretnej sprawy – każda sprawa rodzinna wygląda inaczej i wymaga indywidualnej oceny. Jeśli Twoja sytuacja jest podobna do opisanej, zadzwoń – ustalimy, co dotyczy właśnie Ciebie.

Podstawa prawna